Proces i dokumenty

Zaświadczenie o dochodach – papier ważniejszy niż pieniądze

Możesz zarabiać 20 tys. na rękę, ale bez perfekcyjnie wypełnionego zaświadczenia od pracodawcy wniosek spadnie z biurka analityka. Dla banku Twoje zarobki istnieją tylko wtedy, gdy są udokumentowane.

Słuchaj, sprawa wygląda tak: bank uwielbia twarde dokumenty. Możesz zarabiać 20 tysięcy na rękę, ale bez perfekcyjnie wypełnionego zaświadczenia od pracodawcy wniosek hipoteczny po prostu spadnie z biurka analityka.

Dla instytucji finansowej Twoje zarobki istnieją tylko o tyle, o ile są prawidłowo udokumentowane.

Druk formularza – bankowa świętość

Nie ma jednego ogólnopolskiego „zaświadczenia o zarobkach" — każdy bank ma własny, sztywny wzór (PDF od doradcy). Dokument musi bezwzględnie zawierać:

  • Datę zatrudnienia, stanowisko i rodzaj umowy,
  • Średnie wynagrodzenie (czystą podstawę) z premiami z ostatnich 3, 6 lub 12 miesięcy,
  • Oświadczenia twarde (pracodawca nie jest w upadłości, pracownik nie jest na wypowiedzeniu).

Największe grzechy na papierze

Ostrzeż kadrową: nie wolno używać korektora, poprawiać kwot brutto na netto na krzyż ani zostawiać pustych okienek. Wszystkie skreślenia dyskwalifikują zaświadczenie na starcie. 70% druków, które widzę na wejściu, jest wadliwych.

Ważność dokumentu to czas bomby zegarowej

Zaświadczenie o zatrudnieniu jest „kruche" — traci ważność równo po 30 dniach od podpisania przez pracodawcę. Złożenie przeterminowanego druku to klasyczny autogol. Jeśli inne kwity u notariusza Cię spowolnią, poprosisz kadrową o wydanie dokumentu po raz drugi.

Gotówka, składki ZUS i weryfikacja telefoniczna

Analityk to nie wróżka, to detektyw. Oprócz druku poprosi o wpływy na ROR z ostatnich miesięcy — kwoty muszą pokrywać się z wyliczeniami pracodawcy.

Pensja „w kopercie"

Odbieranie gotówki to dziś gigantyczny błąd — mBank czy Alior automatycznie zablokują taki profil. Część banków ugnie się pod warunkiem: musisz wyciągnąć z ZUS zaświadczenie o podstawie naliczania składek. Analityk czasem też dzwoni bezpośrednio do kadrowej z Twojego zaświadczenia, by sprawdzić, czy firma nie jest wydmuszką.

Podsumowanie strategiczne

Druk o dochodach to Twój klucz do zdolności — traktuj go z nabożeństwem. Przestań polegać na zapewnieniach „zaufanej księgowej". Pobieramy sztywne druki, zawozisz je do pracodawcy, a ekspert weryfikuje je co do grosza, by w centrali nikt nie wyhamował procedury po dwóch tygodniach.

Masz pytanie do swojej sytuacji?

Daj mi 15 minut. Bez owijania w bawełnę sprawdzimy, co realnie da się zrobić.

Dzwonię teraz (Wolę pogadać)
Michał Pabiś - Ekspert Kredytowy

Michał Pabiś

Twój Ekspert Kredytowy

Od lat pomagam w kredytach hipotecznych - bez owijania w bawełnę i bez sprzedażowego naciągania. Przełożę Twoją sytuację na język, który zaakceptuje bank. Sprawdzam oferty i prowadzę Cię przez cały proces.

Zadzwoń